Mistrzostwa Świata – FIFA U-20 – spiker Mateusz Stwora
W 2019 rok poprowadziłem 8 meczów Mistrzostw Świata U-20 w piłce nożnej – wszystkie spotkania rozegrane zostały na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej.
UdostępnijW 2019 rok poprowadziłem 8 meczów Mistrzostw Świata U-20 w piłce nożnej – wszystkie spotkania rozegrane zostały na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej.
UdostępnijW 2019 rok poprowadziłem 8 meczów Mistrzostw Świata U-20 w piłce nożnej – wszystkie spotkania rozegrane zostały na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej.
Patrząc z perspektywy dyscypliny i rangi zawodów, to jedne z najbardziej prestiżowych rozgrywek i organizacji, dla których miałem okazję pracować. Zanim przy Rychlińskiego w Bielsku-Białej wybrzmiał pierwszy gwizdek arbitra, przyszło mi wziąć udział w spotkaniach i wstępnych próbach przygotowanych przez Polski Związek Piłki Nożnej oraz FIFA, organizacje nadzorujące światowe święto młodzieżowej piłki.
Do stolicy Podbeskidzia zawitało 9 reprezentacji – Argentyna, Korea Południowa, Mali, Nigeria, Portugalia, Republika Południowej Afryki, Senegal, Ukraina, USA, tworząc na przestrzeni kilkunastu dni niezapomnienie przeżycia dla wielu tysięcy fanów pojawiających się na trybunach. Zacięty bój Argentyny z Portugalią w fazie grupowej, ale też niesamowite starcia fazy pucharowej. Bielsko-Biała – w tym my jako ekipa obsługująca całe wydarzenie (nie sposób zliczyć wszystkie osoby, które pracowały przy tym przedsięwzięciu) – miało sporo szczęścia do kapitalnych meczów. W 1/8 finału wielka niespodzianka, Mali pokonujące po rzutach karnych Argentynę, wcześniej doprowadzające do wyrównania w doliczonym czasie gry dogrywki, czy wreszcie piłkarski rollercoaster w czystej postaci, czyli walka Korei Południowej z Senegalem. 7 goli, dogrywka, rzuty karne, bramki w końcówce podstawowego czasu gry i dogrywki – lepszej reklamy emocji płynących z murawy nie jestem w stanie sobie wyobrazić. To były widowiska – słowem – kapitalne!
Z perspektywy mikrofonu przyszło mi rzecz jasna pracować dwujęzycznie, informując o najważniejszych wydarzeniach – bramkach czy zmianach w języku polskim i angielskim. W „spikerce” pracowaliśmy w trójkę – z Markiem odpowiedzialnym za scenariusz i współpracę z wozem VAR oraz Krzyśkiem czuwającym nad dźwiękiem. A wszystko to pod nadzorem zespołu stworzonego przez PZPN i FIFA. Była więc okazja do poznania międzynarodowego środowiska, a przy tym kolejnych doświadczeń.
Rola konferansjera podczas rozmaitych wydarzeń związanych z promocją poszczególnych marek to równie często podejmowane przeze mnie działania.
Czytaj dalej